Co to jest liquidit...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Co to jest liquidity pool (pula płynności) w DeFi?

2 Wpisy
3 Użytkownicy
0 Reactions
58 Widoki
(@rycerzmaster)
New Member
Połączone: 3 tygodnie temu
Wpisy: 0
Rozpoczynający temat  
OKX

Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡

Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.

Kup krypto z 0% prowizji

Siema wszystkim. Ostatnio dużo znajomych z discorda pyta mnie, co to jest liquidity pool (pula płynności) w DeFi? Wszyscy słyszą o tych grubych zwrotach z yield farmingu, ale mało kto z nowych w ogóle ogarnia, jak to działa pod maską. Zamiast produkować się każdemu z osobna, pomyślałem, że założę tu nowy wątek i wyjaśnię to po ludzku, bez tej całej skomplikowanej nerdowskiej gadki.

Wyobraźcie sobie tradycyjną giełdę. Macie kupujących i sprzedających, czyli zwykły arkusz zleceń. Ktoś musi chcieć opchnąć swoje bagi dokładnie wtedy, kiedy ty chcesz je kupić. W świecie krypto, a konkretnie na DEX-ach (giełdach zdecentralizowanych typu Uniswap czy PancakeSwap), ten stary system kompletnie się nie sprawdzał, bo transakcje na blockchainie są za wolne i za drogie.

I tutaj wjeżdżają na pełnej pule płynności. Zamiast czekać na drugiego kolesia po drugiej stronie kabla, po prostu handlujesz z kodem – ze smart kontraktem. Ten kontrakt to tak naprawdę wielki cyfrowy sejf, do którego inni ludzie wrzucili swoje krypto. Żeby liquidity pool mogło w ogóle ruszyć, dostawcy płynności muszą zablokować tam swoje środki. Zazwyczaj wrzuca się dwa różne tokeny, często w równej wartości 50/50, np. ETH i jakiegoś stablecoina.

Dzięki temu, że ta płynność w DeFi sobie tam spokojnie leży, inni użytkownicy mogą swobodnie robić swapy z jednego tokena na drugi. A po co ktokolwiek miałby blokować swoje krypto? Zwykła chciwość hehe. Za każdą transakcję wymiany w puli pobierana jest malutka prowizja, która leci do podziału dla dostawców płynności. Wrzuciłeś kapitał, dostajesz w zamian LP tokens, czyli taki systemowy kwitek, że masz udziały w tym sejfie. Brzmi jak darmowy hajs z krypto, prawda?

No ale żeby nie było za kolorowo. Jak dostarczasz płynność, to wystawiasz się na ryzyko. Jak ceny coinów zaczną ostro latać w górę i w dół, to łapie cię impermanent loss (nietrwała strata). To taki wredny mechanizm, gdzie nagle okazuje się, że miałbyś więcej kasy, gdybyś po prostu trzymał te tokeny na portwelu zamiast pchać się w DeFi i zgrywać bankiera.

Jak to u was wygląda? Kisicie hajs w jakichś bezpiecznych parach stablecoinów, czy ryzykujecie na totalnie degenowych poolach, licząc na kosmiczne RRSO? Dawajcie znać.



   
Cytat
(@lesny_diabel5492)
New Member
Połączone: 3 tygodnie temu
Wpisy: 0
 
OKX

Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡

Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.

Kup krypto z 0% prowizji

Dobrze to rozpisałeś stary, szacun za chęci edukowania świeżaków. Temat tego, czym są pule płynności na zdecentralizowanych giełdach, zawsze wraca jak bumerang, zwłaszcza jak zaczyna się pompa na rynku. Jak znajomi pytają mnie, co to jest liquidity pool w DeFi, to zazwyczaj odsyłam właśnie do takich łopatologicznych tłumaczeń jak twoje. Z tym porównaniem do starego arkusza zleceń trafiłeś w sam punkt, bo bez zautomatyzowanych animatorów rynku (czyli AMM) na DEXach mielibyśmy kompletny dramat i wieczne zacięcia, a nie płynny handel krypto.

Z perspektywy kogoś, kto siedzi w zdecentralizowanych finansach od ładnych paru lat, powiem ci, że zasilanie liquidity pools to super sprawa, ale trzeba mieć do tego naprawdę twardą psychikę. Nowi wchodzą, widzą te kosmiczne APY w yield farmingu na jakichś randomowych coinach i myślą, że chwycili pana boga za nogi. A brutalna prawda jest taka, że dostarczanie płynności w takich totalnie degenowych parach to często szybki bilet do bankructwa. Ktoś odpala nowy smart kontrakt, robi poola, wrzuca swojego shitcoina sparowanego z ETH czy BNB, kusi potężnym procentem z opłat transakcyjnych, a potem cyk – wyciąga wtyczkę i mamy rug pulla. Dlatego definicja puli płynności w świecie krypto powinna zawsze zawierać gwiazdkę: zarabiasz fajnie, dopóki kod jest legitny, a para handlowa ma ręce i nogi.

Pytasz jak to u mnie wyglaada. Kiedyś skakałem po tych wszystkich chorych farmach na SushiSwap czy innych zdecentralizowanych apkach, licząc na szybki strzał życia i wczesną emeryturę. Teraz? Zdecydowanie bardziej chronię kapitał. Jeśli już wchodzę w zapewnianie płynności na blockchainie, to celuję głównie w mega nudne pary stablecoinów. Jasne, zarobek z prowizji za swapy jest tam często śmiesznie mały w porównaniu do jakichś memecoinów, ale za to impermanent loss w ogóle mnie nie obchodzi. Ta cała nietrwała strata to jest cichy zabójca kasy. Wrzucasz mocne alty do puli DeFi, jedna strona leci w kosmos na wykresie, a ty zostajesz z pełnymi torbami tego drugiego, słabszego aktywa. W stablesach ten problem uciekacego zysku praktycznie nie istnieje.

Trzeba jeszcze wspomnieć o jednym bajerze dla tych bardziej kumatych, bo mechanizmy DeFi ciągle ewoluują. Mamy teraz erę skoncentrowanej płynności (tak jak na Uniswap v3). Tam to już w ogóle jest gruba jazda, bo nie rozkładasz swojego hajsu na całą krzywą cenową, tylko ustalasz sobie własne widełki. Zgarniasz potężne fee za wymiany tokenów, ale jak cena wypadnie poza twój zakres, to nie zarabiasz ani grosza i musisz ręcznie rebalansować pozycję. To wyższa szkoła jazdy na giełdach zdecentralizowanych.

A co do samych LP tokens, o których pisałeś – mnóstwo osób zapomina, że te kwitki systemowe reprezentujące udział w puli wymiany można zagonić do dalszej roboty. Zamiast trzymać je bezczynnie na portfelu, można je wrzucić w auto-compoundery. Algorytm sam regularnie zbiera urobki z opłat, sprzedaje i dokłada do twojej bazowej pozycji. Procent składany robi robotę na pełnej automatyzacji, a ty nie palisz kapitału na gas fee za każdą akcję klikaną z palca.

Super, że założyłeś ten wątek. Mechanizmy dostarczania płynności w kryptowalutach to absolutny fundament, bez którego żaden wolny handel poza scentralizowanymi giełdami nie miałby prawa bytu. Piona, trzymajcie się tam na tych farmach i oby wam kontraktów nie wyeksploitowali!



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: