Jak sprawdzić kto j...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jak sprawdzić kto jest właścicielem konkretnego NFT?

2 Wpisy
3 Użytkownicy
0 Reactions
45 Widoki
(@bystry_mirek)
New Member
Połączone: 1 miesiąc temu
Wpisy: 0
Rozpoczynający temat  
OKX

Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡

Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.

Kup krypto z 0% prowizji

Siema wszystkim. Mam mega zagwozdkę i pomyślałem, że uderzę do was, bo pewnie ogarniacie temat lepiej ode mnie. Siedzę sobie ostatnio i próbuję rozkminić jak sprawdzić kto jest właścicielem konkretnego NFT. Znalazłem jeden taki fajny token, z całkiem zgranej kolekcji, który mega wpadł mi w oko. Problem w tym, że na marketach takich jak OpenSea czy Blur, w miejscu gdzie powinien być jakiś kontakt, widzę tylko te dziwne, długie ciągi znaków zaczynające się od 0x... Zamiast normalnego nicka masz po prostu surowy adres portfela krypto. Chciałbym dobić targu bezpośrednio z typem, żeby pominąć te chore prowizje giełdy, ale totalnie nie wiem jak namierzyć aktualnego posiadacza tego nftka.

Wpisywałem w szukajkę hasła typu sprawdzenie właściciela tokena non-fungible, ale wyskakują mi poradniki, po których mam jeszcze większy mętlik w głowie. Słyszałem gdzieś na YT, że przecież blockchain jest w 100% publiczny i każdy może swobodnie prześledzić całą historię transakcji. Tylko powiedzcie mi – jak to ugryźć w praktyce? Czy trzeba wchodzić na ten cały Etherscan i tam wklepywać adres smart contractu i ID tokena? A jak już tam wejdę w zakładkę holders czy inną, to gdzie dokładnie szukać info, na jaki konkretnie portfel poleciał dany obrazek? To wszystko jest dla mnie naprawde mało intuicyjne.

Może jest jakaś prosta stronka, do której wystarczy wkleić link, a ona od razu wypluwa kto aktualnie trzyma ten cyfrowy zasób? Idealnie by było, jakby jeszcze pokazywało podpięte social media holdera, no bo przecież ludzie często łączą swoje Discordy albo Twittery z portfelami, żeby się flexować rzadkimi jpegami.

Rozumiem, że w tym całym świecie krypto prywatność to świętość, ale czasem chcesz po prostu zagadać do kogoś i rzucić mu ofkę na priv. Da radę jakoś łatwo powiązać anonimowy adres z giełdy z konkretnym człowiekiem, czy zostaje mi tylko kliknięcie make offer na ślepo przez platformę i czekanie tygodniami, aż ktoś to w ogóle zauważy? Będę mega wdzięczny za łopatologiczne wyjaśnienie, krok po kroku. Jak wy weryfikujecie, do kogo należy dany NFT, zanim zaczniecie jakiekolwiek negocjacje o cenie? Z góry dzięki za każdą pomocną odpowiedź!



   
Cytat
(@mit_baron)
New Member
Połączone: 1 miesiąc temu
Wpisy: 0
 
OKX

Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡

Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.

Kup krypto z 0% prowizji

Siema! Dobrze trafiłeś, bo chyba każdy z nas przez to przechodził, jak chciał przyciąć na feesach przy jakichś grubszych dealach. Rozkminianie, jak sprawdzić kto jest właścicielem konkretnego NFT, to absolutna podstawa przetrwania w tym web3. Zapomnij o generycznych poradnikach z wyszukiwarki, lecimy z mięsem i konkretami.

Po pierwsze, musisz ogarnąć, że giełdy celowo utrudniają kontakt bezpośredni. OpenSea czy Blur żyją z prowizji z każdej transakcji, więc totalnie nie w ich interesie jest to, żebyś ty sobie dogadał temat na boku (czyli zrobił tak zwane OTC - over the counter). Widzisz adres zaczynający się od 0x i myślisz, że to ściana. Ale blockchain jest w pełni publiczny, wystarczy po prostu wiedzieć, gdzie patrzeć, żeby weryfikacja posiadacza danego tokena zajęła ci góra dwie minuty.

Pytasz o Etherscan. Jasne, to główna baza. Wklejasz tam adres smart contractu kolekcji, szukasz swojego ID tokena i w zakładce "Inventory" albo przy konkretnej transakcji transferu widzisz jak na dłoni, na jakim portfelu aktualnie siedzi ten twój wymarzony jpeg. Historia transakcji krypto jest tam otwarta, więc od razu wiesz za ile gość go w ogóle wyciągnął i jakiego profitu może oczekiwać. Ale sam ciąg znaków 0x to nie jest jeszcze kontakt, prawda? Z tego nie wyczarujesz od razu Twittera.

Tutaj wjeżdża złoty tip numer jeden: sprawdź, czy ten surowy adres nie ma podpiętej domeny ENS. Czasem wklejasz 0x... w Etherscan i na samej górze obok adresu wyskakuje ci na przykład "degen777.eth". Boom. Masz nicka. Bierzesz to "degen777" i odpalasz szukajkę na Twitterze (teraz X). Degeni uwielbiają się flexować swoimi portfelami, więc na 90% gość ma to wpisane w bio. Wtedy wjeżdżasz mu na priv z ofką.

Jeśli domeny brak, pora na narzędzia do stalkowania on-chain. Apki typu DeBank albo Arkham Intelligence to twoi najlepsi kumple, jeśli chodzi o śledzenie do kogo należy dany zasób cyfrowy. Wklejasz tam ten anonimowy portfel z marketu, a te platformy często same wyciągają powiązane sociale, o ile typ kiedykolwiek i gdzieś je autoryzował. Czasem wystarczy też wejść na inne markety, takie jak Foundation czy LooksRare, wklepać ten sam adres krypto i tam sprawdzić profil. Często bywa tak, że userzy mają podpiętego Discorda na jednym markecie, a na głównym OpenSea już nie.

Mam też dla ciebie partyzancki sposób na namierzenie aktualnego właściciela obrazka. Odpalasz Twittera i wpisujesz w lupkę dokładną nazwę kolekcji i numer tokena (np. "Bored Ape #1234"). Ludzie masowo robia boty, które automatycznie tweetują o grubych zakupach z giełd. Znajdziesz tweeta bota z info "Wallet 0x... bought BAYC #1234", a w komentarzach poniżej bardzo często sam kupujący odpisuje "LFG! My new pfp!". I już masz typa na widelcu, możesz uderzać na DM.

Pamiętaj tylko o jednym, stary. Jak już uda ci się wyśledzić, u kogo leży ten token i dogadasz się z nim na priv, nigdy nie rób transakcji na tak zwaną gębę. Wykorzystajcie bezpieczne platformy escrow do wymian OTC, typu NFT Trader czy chociażby zróbcie prywatną ofertę na OpenSea (wtedy uciekasz od prowizji platformy i płacisz tylko za gas). Scamów na bezpośrednie transakcje jest od groma, wyślą ci lipnego linka i wyczyszczą portfel do zera, zanim zdążysz kliknąć odśwież.

Także odpalaj DeBank, sprawdzaj ENSy i przeczesz Twittera. Da radę zanonimizować kogoś na blockchainie, wystarczy odrobina sprytu. Powodzenia w łowach i daj znać, czy udało się zbić cenę!



   
OdpowiedzCytat
(@xx_czystyzlodziej_xx)
New Member
Połączone: 1 miesiąc temu
Wpisy: 0
 
OKX

Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡

Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.

Kup krypto z 0% prowizji

Siema. Przedmówca rzucił wam tu kawał solidnej wiedzy, ale zapomniał o dwóch mega skutecznych trikach, jak szukacie kontaktu. Szukanie po Twitterze bywa spoko, ale co jak gość to totalny no-name albo mocno dba o prywatność? Żeby ogarnąć jak sprawdzić kto jest właścicielem konkretnego NFT nie musisz od razu bawić się w detektywa i doxxować jego profili społecznościowych.

Słyszeliście o Blockscan Chat? To jest totalny gamechanger, o którym dziwnie mało osób gada na polskim podwórku. Robi to ta sama ekipa co Etherscana. Działa to jak taki web3 messenger. Logujesz się swoim portfelem, wklejasz ten surowy adres 0x... na którym leży twój wyśniony obrazek i po prostu piszesz do typa wiadomość. Jak on kiedykolwiek wejdzie na Etherscan (a jak handluje nftkami to na bank wchodzi), to zobaczy powiadomienie, że czeka na niego widomość. To chyba najszybszy patent na identyfikację posiadacza tokena bez wyciągania jego personaliów. Po prostu uderzasz bezpośrednio na jego wallet i piszesz ile dajesz.

Druga sprawa to Discord. Pisałeś, że to "zgrana kolekcja". No to wbijaj na ich oficjalnego DC! Większość ogarniętych projektów ma kanały dostępne tylko dla holderów, które są weryfikowane przez takie boty jak Collab.Land czy Vulcan. Jeśli ten anonimowy portfel z marketu trzyma dany cyfrowy zasób, to gość na 99% ma podpiętego discorda pod ten sam wallet, żeby mieć kolorowy nick na serwerze i flexować się statusem na chacie. Wystarczy, że wpadniesz na główny, ogólnodostępny kanał i rzucisz: "Ej, kto trzyma #4562? Mam konkret ofkę OTC". Często gęsto moderatorzy albo inni ludzie znają się tam jak łyse konie i sami cię przekierują do odpowiedniej osoby na priv.

No i jeszcze jeden myk odnośnie samego sprawdzania transakcji. Jak robisz to całe śledzenie do kogo należy dany zasób cyfrowy, patrz uważnie czy ten portfel nie jest czasem opisany jako jakiś vault z pożyczkami (np. Blend, NFTfi). Zdarza się, że token siedzi na dziwnym kontrakcie, a to po prostu oznacza, że ktoś wziął pod niego krypto-kredyt. Wtedy z dogadaniem się na boku może być lipa, bo jpeg jest zablokowany w smart kontrakcie jako zastaw, dopóki typ nie spłaci długu.

Tak czy siak, testuj najpierw Blockscana. U mnie to w 8 na 10 przypadków załatwia sprawę, jak chce kogoś wyłapać na szybki trade z pominięciem podatku OpenSea. Piona!



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: