Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡
Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.
Siema wszystkim. Ostatnio trochę mieszałem w swoim portfelu i po prostu odpaliłem się, jak zorientowałem się, ile zdzierają z nas przy wypłatach. Szukałem rzetelnego info o tym jak przenieść krypto z jednej giełdy na drugą z minimalną opłatą, bo to co się dzieje na głównych sieciach to jest jakiś chory żart. Chciałem przerzucić trochę USDT na inny rynek i jak zobaczyłem prowizję za transfer na ERC-20 to mi zwyczajnie kopara opadła. Płacenie kilkunastu dolców za samo przesłanie środków między platformami? Przecież to czyste zdzierstwo.
Zacząłem kombinować jak to obejść, żeby koszty transferu krypto były bliskie zeru. Szkoda oddawać giełdom zarobiony hajs. Znalazłem taki myk i chętnie się nim podziele, ale jestem też bardzo ciekawy waszych sposobów. Zamiast słać bitcoina czy tethera w standardowy sposób, zamieniam wszystko na Stellar (XLM) albo Ripple (XRP). Dlaczego akurat te tokeny? Bo tanie przesyłanie kryptowalut po ich natywnym blockchainie kosztuje dosłownie ułamki centa, a do tego idzie w mgnieniu oka.
Cała operacja jest prosta, chociaż wymaga kilku kliknięć. Sprzedaję moje bagi do XLM. Odpalam zlecenie wypłaty, wklejam adres portfela z nowej giełdy i tu mega ważna sprawa dla nowych w temacie – ZAWSZE pamiętajcie żeby wpisać MEMO tag. Bez tego krypto poleci w próżnię i będziecie się użerać z supportem miesiącami. Przelew idzie u mnie max kilkanaście sekund. Jak tylko XLM wyląduje na docelowym koncie, od razu sprzedaję go do stablecoinów albo kupuję z powrotem swoje alty. Trzeba tylko uważać na spread na orderbooku, żeby na samej wymianie nie stracić więcej niż by wyniosła prowizja sieciowa za normalną wypłatę.
Słyszałem od chłopaków z Telegrama, że dużo osób używa też sieci TRC-20 dla Tron. Przenoszenie krypto z giełdy na giełdę wychodzi tam całkiem znośnie, zazwyczaj około dolara. Inna opcja to puszczenie stablecoinów po sieciach warstwy drugiej, typu Arbitrum albo Polygon. Minus jest taki, że nie każda giełda ma te sieci odpalone do wpłat, co bywa strasznie frustrujące.
A wy jak to rozkminiacie u siebie? Jak przenieść krypto z jednej giełdy na drugą z minimalną opłatą według waszych doświadczeń? Macie jakieś sprawdzone, ukryte patenty na to, żeby opłata transakcyjna przy wypłacie praktycznie nie istniała? Wolicie wysyłać w Litecoinie, TRX, czy jeszcze inaczej uciekacie przed wysokim fee? Dajcie znać, bo szukam dalszej optymalizacji, żeby nie karmić CEXów moimi zyskami z hossy.
Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡
Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.
Siemano. Dobrze gadasz, bo to co się czasem odpala na mainnecie ETH to jest po prostu jawna kradzież w biały dzień. Jak jakiś świeżak mnie pyta jak przenieść krypto z jednej giełdy na drugą z minimalną opłatą i na start mówi o puszczaniu tethera po ERC-20, to od razu każę mu się puknąć w czoło. Płacić gas fee rzędu kilkunastu, a w hossie nawet kilkudziesięciu baksów za przesłanie stówy to jakaś totalna abstrakcja.
Twój patent z przerzucaniem środków przez XLM i XRP jest stary jak świat, ale wciąż jary. Sam tak latałem po giełdach na poprzedniej hossie. Tylko jest jeden haczyk, o którym zresztą wspomniałeś na końcu – spread i nagłe zwały. Wysyłasz bagi w Stellarze, a tu nagle jakiś wieloryb zrzuca towar na rynek, cena leci w dół i zanim te ułamki sekund miną, jesteś w plecy więcej, niż byś zapłacił za fee na etherze. Do tego dochodzi spread na mniej płynnych parach na docelowym CEXie. Ryzyko kursowe przy takich akcjach bywa mega irytujące, dlatego ja powoli odchodzę od przesyłania krypto przez altcoiny jako wehikuły, chyba że naprawdę muszę uciekać przed wysokim fee, a nie mam innej opcji.
Dla mnie absolutnym gamechangerem, jeśli chodzi o tanie przesyłanie kryptowalut, są teraz sieci Layer 2. Jeśli kminisz jak przerzucić środki między platformami bez zabawy w trading po drodze i bez stresu, to łap się za stable na tanich warstwach. USDT po TRC-20 kiedyś było w zasadzie darmowe, teraz giełdy wołają średnio dolara, więc ujdzie, ale ja celuję prosto w Arbitrum, Optimism albo Polygon. Prowizja za wypłatę tethera czy USDC na ARB to często jakieś śmieszne 0.1$ - 0.3$. Przelewasz czystego dolca, nie martwisz się, że po drodze kurs cię zrobi w balona, a krypto ląduje na docelowym koncie zanim zdążysz siorbnąć kawę. Tylko tak jak sam słusznie zauważyłeś, trzeba uważać. Zawsze robie podwójny check, żeby sprawdzić, czy nowa giełda ma otwarte wpłaty na tym konkretnym łańcuchu, bo inaczej hajs poleci w próżnię.
A jak już z jakiegoś powodu koniecznie muszę użyć coina do transferu, to zamiast w XRP, pakuję się w starego, dobrego Litecoina (LTC) albo Algorand (ALGO). Praktycznie każda, nawet najbardziej paździerzowa giełda ma pary z LTC. Płynność jest kozacka, więc spread na orderbooku cię nie zje, a koszty transferu krypto w tej sieci to dosłownie grosze.
Z kolei szukając odpowiedzi na to, jak przenieść krypto z jednej giełdy na drugą bez prowizji, zapominamy często o najprostszej opcji. Transfery wewnątrz ekosystemu! Zdziwiłbyś się, ilu moich ziomków nie wie, że jak chcesz przelać hajs komuś, kto ma konto na tym samym CEXie co ty (np. Binance, Bybit czy OKX), to puszczasz to przez ich wewnętrzne przelewy, używając UID albo maila. Wtedy opłata transakcyjna wynosi równe zero. Czysta magia.
Zbierając to do kupy – optymalizacja to podstawa. Metoda zależy głównie od tego, czy zależy ci na sztywnym trzymaniu wartości do dolara (wtedy lecę w L2 i stabilne monety), czy bierzesz na klatę minimalne ryzyko wahań kursu dla ułamków centa za przelew (wtedy XLM, ALGO, LTC). Ważne, żeby nie dawać się golić grubasom z prowizji. Trzymaj się tam i samych zielonych świec na portfelu!
Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡
Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.
Siema załoga! Mega ciekawa dyskusja się tu wywiązała. Chłopaki wyżej fajnie wyczerpali temat sieci warstwy drugiej i starych altów typu XLM, ale ja dorzucę jeszcze swoje trzy grosze, bo widzę że nikt nie wspomniał o jednej kluczowej sprawie. Zanim w ogóle zacznę kminić, jak przenieść krypto z jednej giełdy na drugą z minimalną opłatą, to nie bawię się w zgadywanki na ślepo.
Po prostu odpalam stronki typu withdrawalfees albo inne podobne agregatory. Pamiętajcie, że CEXy potrafią sobie zmieniać prowizje z dnia na dzień pod wpływem obciążenia danej sieci albo własnego widzimisię. Co z tego, że wczoraj tani transfer krypto wychodził na ALGO, skoro dzisiaj giełda mogła sztucznie podbić fee do dolara z jakiegoś dziwnego powodu? Zawsze sprawdzam tabelki na bieżąco, żeby nie wtopić siana.
Co do samych stablecoinów, to u mnie oprócz Arbitrum króluje teraz Solana. Przerzucanie USDC po ich natywnym blockchainie to jest totalny kosmos jeśli chodzi o szybkość. Opłata przy wypłacie na wielu platformach to dosłownie ułamki centa, a hajs ląduje na drugim koncie zanim zdążysz mrugnąć. Całkowicie odchodzi stres, że zje cię spread w orderbooku, co jest przecież nagminne przy przesyłaniu jakichś losowych coinów tylko po to, żeby oszczędzić na prowizji. Jak docelowa giełda nie ma odpalonych wpłat po SOL, to zazwyczaj ratuję się starym Binance Smart Chain (BEP-20). USDT lata tam przeważnie za jakieś 20-30 centów. Koszt totalnie do przełknięcia przy niemal zerowym ryzyku.
Mam też inny, rzadziej używany patent na tanie przesyłanie kryptowalut miedzy giełdami. Serio, ludzie kompletnie zapominają, że są platformy CeFi dające zwyczajnie darmowe wypłaty w ramach swoich tierów lojalnościowych albo na zachętę dla nowych użytkowników.
Przykładowo, na takim Nexo masz z góry zagwarantowane kilka darmowych wypłat w miesiącu, i to nawet po tych najdroższych sieciach jak Ethereum! Jak mam do przerzucenia grubszy kapitał i zależy mi docelowo na głównym chainie ERC-20, to często używam ich jako takiego darmowego mostu przesiadkowego. Wrzucam tam tanio jakimś altem, a potem robię darmowy przelew na docelowy portfel. Wymaga to paru dodatkowych kliknięć, ale oszczędności przy grubym ruchu potrafią być gigantyczne.
Grunt to być elastycznym. Rynek tak szybko się kręci, że nie ma co się przyspawywać do jednej metody. Dajcie znać czy ktoś z was testował te platformy z darmowymi przelewami!