Jakie są polskie gi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jakie są polskie giełdy kryptowalut (Kanga, Zonda itp.)?

2 Wpisy
3 Użytkownicy
0 Reactions
29 Widoki
(@realny_prund)
New Member
Połączone: 4 tygodnie temu
Wpisy: 0
Rozpoczynający temat  
OKX

Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡

Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.

Kup krypto z 0% prowizji

Siema wszystkim. Zakładam nowy temat, bo szukam w miarę świeżych opinii o naszym rodzimym podwórku. Zastanawiam się jakie są polskie giełdy kryptowalut, z których realnie da się teraz normalnie korzystać. Wiadomo, zagraniczne molochy typu Binance czy Bybit to podstawa dla każdego tradera, ale czasami człowiek po prostu potrzebuje szybko i bezboleśnie wrzucić nasze PLN-y przez blika. Albo zrobić szybki przelew z krajowego banku bez strachu, że algorytm odrzuci transakcję i zamrozi hajs na dwa tygodnie.

Na pierwszy ogień idzie Zonda (dla starych wyjadaczy znana jeszcze jako BitBay). Z tego co widzę, to ciągle największa polska platforma do krypto, mają całkiem znośną płynność na parach ze złotówką i sporo altcoinów. Ale naczytałem się trochę narzekań na grupach, że ich support potrafi mocno zamulać. Podobno przy weryfikacji konta KYC i grubszych wypłatach fiatów bywają straśnie upierdliwi. Jak to u nich teraz wygląda w praktyce? Ktoś z was tam regularnie wrzuca środki?

Potem mamy Kangę. Ta polska giełda krypto non stop reklamuje się swoimi kantorami stacjonarnymi. Z perspektywy kogoś, kto chce spieniężyć zyski z blockchaina prosto do ręki w formie gotówki, to brzmi jak totalny sztos. Unika się blokad na kontach bankowych. Ale ciekawi mnie, czy w ogóle korzystacie z samej ich platformy online? Mają swoje tokeny KNG, promują jakiś staking, tylko zastanawia mnie jak u nich z głębokością rynku. Da się tam upłynnić jakiegoś mniejszego coina bez zjechania kursu do parteru?

Są w ogóle jeszcze jakieś inne opcje na naszym rynku? Kiedyś obiła mi się o uszy Egera (dawne Bitclude), ale nie mam pojęcia czy to jeszcze żyje. Szukam miejsca, gdzie interfejs nie przypomina lat 90, prowizje za handel nie zjadają całego profitu z hossy, no i przede wszystkim – zeby środki na wirtualnym portfelu były bezpieczne.

Dajcie znać, gdzie trzymacie swoje portfolio, jeśli w ogóle patrzycie na lokalne podmioty. Czy ma sens bawić się w jakiekolwiek polskie giełdy kryptowalut do aktywnego handlu, czy lepiej wszystko słać za granicę i używać naszych tylko jako rampy do wpłat/wypłat? Z góry wielkie dzięki za każde info i podzielenie się doświadczeniami, bo nie chcę wtopić kasy na start w jakiegoś krzaka.



   
Cytat
Udostępnij: