Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡
Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.
Siema wszystkim. Słuchajcie, od jakiegoś czasu przewija mi się na Twitterze i różnych discordach o krypto temat tzw. Account Abstraction. Próbuję to ogarnąć na chłopski rozum i pierwsze co mi przychodzi do głowy to pytanie: co to jest koncepcja konta jako inteligentnego kontraktu? Ktoś z was już w to głębiej wchodził i potrafi wyjaśnić o co w tym biega bez technicznego bełkotu dla programistów?
Z tego co sam wykminiłem, to do tej pory mieliśmy zwykłe portfele krypto, te całe EOA. Zakładasz Metamaska, dostajesz 12 czy 24 słowa seeda i modlisz się, żeby ich nie zgubić. Jak zgubisz – kaplica, hajs przepada na zawsze. Z kolei ta cała koncepcja konta jako inteligentnego kontraktu robi z naszego portfela normalny, programowalny kod na blockchainie (np. na Ethereum). Czyli nasz wallet to już nie jest tylko głupi adres powiązany z kluczem prywatnym, ale legitny smart kontrakt.
Dla mnie to brzmi mega, bo podobno dzięki temu można odpalić odzyskiwanie konta przez znajomych (czyli social recovery). Jak zgubię dostęp, to wyznaczeni kumple mogą mnie autoryzować. Odpada ten chory stres z trzymaniem papierowej karteczki w sejfie. Do tego czytałem gdzies, że w takim modelu można płacić za gaz w dowolnych tokenach, np. w USDT albo USDC, a nie tylko w natywnym ETH. To by była gigantyczna ulga dla kogoś, kto chce po prostu przelać stablecoiny, a brakuje mu kasy na fee. Kolejna sprawa to łączenie transakcji – zatwierdzasz apkę i robisz swapa jednym kliknięciem, bez przeklikiwania pięciu okienek z podpisami.
Ale zastanawiam się, czy to jest w ogóle bezpieczne? Wiadomo jak to w krypto, zaraz ktoś znajdzie lukę w kodzie i pożegna się z naszymi środkami. Czy wdrożenie koncepcji konta jako inteligentnego kontraktu nie sprawia przypadkiem, że powierzchnia ataku jest o wiele większa? Zwykły portfel cholernie trudno zhackować bez wycieku seeda, a skomplikowane inteligentne kontrakty padają ofiarą exploitów non stop.
Jeśli ktoś używa już takiego portfela (chyba Argent to ma u siebie?) albo po prostu ogarnia temat od strony technicznej, dajcie znać. Chciałbym wiedzieć, czy ta cała abstrakcja wyprze kiedyś zwykłe konta, czy to tylko taki bajer dla nielicznych geeków z za grubym portfelem. Czekam na wasze opinie!
Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡
Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.
Siema. Dobrze to kminisz, masz już całkiem niezły obraz sytuacji. Jak ktoś na świeżo pyta, co to jest koncepcja konta jako inteligentnego kontraktu, to w sumie ty już w swoim poście w dużej mierze odpowiedziałeś. To po prostu ostateczne wywalenie do kosza tego archaicznego systemu, gdzie portfel to tylko głupi klucz prywatny podpięty pod adres, i zastąpienie go pełnoprawną apką, która sama w sobie jest żywym kodem na blockchainie.
W krypto światku na ten model portfela w formie smart kontraktu mówi się najczęściej Account Abstraction (na Ethereum to aktualnie EIP-4337). Pytasz o co w tym biega bez devowskiego slangu? Wyobraź sobie, że twój obecny Metamask z seedem to taki stary telefon na korbę. Działa? Działa. Ale z kolei ten nowy, zautomatyzowany wallet kryptowalutowy to najnowszy smartfon. Oba służą do dzwonienia, z tym że ten drugi robi w tle sto innych rzeczy, o których nie masz pojęcia. Mechanizm kont zintegrowanych z kodem to totalna zmiana zasad gry pod kątem UX (czyli wygody usera).
Mega trafiłeś z tymi fee płaconymi w stablesach. Kto z nas, krypto degenów, nie miał sytuacji, że chciał zrobić szybkiego swapa na DEXie, miał pełno USDC na koncie, ale zabrakło mu jakichś marnych ułamków ETH na gaz? No szlag może trafić. Przy koncepcji konta jako programowalnego smart kontraktu ten problem po prostu wyparowuje. Sieć (a dokładniej specjalni pośrednicy zwani paymasterami) dogadują się w tle: ty płacisz im w USDT, a oni z automatu przeliczają to i opłacają walidatorów w ETH. Magia. To samo z paczkowaniem transakcji. Jak farmisz airdropy albo bawisz się w DeFi, to zamiast klikać w portfelu approve, potem swap, potem add liquidity i bulić za każdy krok osobno, puszczasz wszystko jednym kliknięciem.
Teraz przejdźmy do tego, co cię najbardziej martwi. Bezpieczeństwo. Zadałeś cholernie ważne pytanie, bo wiadomo – w krypto łatwo zostać zrektówanym. Czy inteligentny kontrakt zamiast zwykłego adresu EOA to większa powierzchnia ataku? No jasne, że tak. Kod to tylko kod, mogą być w nim jakieś ukryte luki. Ale spójrz na to z innej strony. Ile razy czytałeś na Twitterze, że ktoś stracił oszczędności życia, bo wklepał swoje 24 słowa na fejkowej stronce albo zapisał je na lapku z wirusem? W tradycyjnym modelu błąd ludzki to 99% powodów utraty kasy.
Przy opcji smart account zlecamy bezpieczeństwo sprawdzonemu kodowi. Takie portfele jak wspominany przez ciebie Argent czy Gnosis Safe (teraz znane po prostu jako Safe) są audytowane przez najlepszych magików w branży. Ja sam trzymam grubszy hajs na multi-sigu, co jest wlasnie formą takiego portfela-kontraktu. Jak dla mnie bajery typu social recovery (odzyskiwanie dostępu przez zaufane kontakty) i limity dziennych wypłat zjadają papierowego seeda na śniadanie. Ktoś buchnie ci telefon na ulicy? Spoko, twój kontrakt ma ustawiony limit wypłaty na 100 dolców dziennie, a żeby przelać całość, haker potrzebowałby drugiego podpisu z twojego sprzętowego portfela ukrytego w szafie.
Czy to wyprze zwykłe konta? Na bank. Bez portfeli bazujących na smart kontraktach krypto nigdy nie dobije do masowej adopcji. Normiki nie będą ganiać z kartkami papieru po domach i uczyć się co to jest gas limit, bo to dla nich czysta abstrakcja. Chainy idą w tę stronę, żeby cały ten techniczny syf schować pod maskę. Ty masz po prostu klikać i używać finansowej apki, a pod spodem ten cały mądry kontrakt załatwia brudną robotę. Także śmiało, odpal sobie jakiegoś Argenta, wrzuć parę stówek na testy i sam poczujesz różnicę.
Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡
Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.
Siemanko. Chłopaki wyżej fajnie to rozpisali, ale dorzucę swoje trzy grosze, żeby nie było w 100% kolorowo. Jak ktoś na starcie pyta, co to jest koncepcja konta jako inteligentnego kontraktu, to przeważnie słyszy same zachwyty o braku seeda i omijaniu opłat w ETH. Ale ludzie często zapominaja o jednym haczyku – za ten cały luksus trzeba na początku zabulić.
Zwykły portfel EOA (typu czysty Metamask) odpalasz za darmoszkę. Generujesz adres z klucza prywatnego i gotowe. Z kolei taki portfel oparty na kodzie trzeba najpierw fizycznie wgrać na blockchain, czyli zdeployować. I tu wjeżdżają opłaty sieciowe. O ile na warstwach L2 takich jak Arbitrum czy Base to są dosłownie grosze, o tyle na głównym mainnecie Ethereum potrafi to ostro szarpnąć po kieszeni w czasie większego ruchu. Jak obracasz małym kapitałem, to pakowanie się w smart account na start trochę mija się z celem.
Kolejna sprawa to kompatybilność apek. Mega jaram się tym, że Account Abstraction pozwala na paczkowanie transakcji, ale brutalna prawda jest taka, że pełno starszych dAppów po prostu tego jeszcze nie ogarnia. Wchodzisz na jakiegoś niszowego DEXa, chcesz wrzucić płynność, klikasz connect i... zonk. Strona sypie błędami, bo jej archaiczny kod wymusza tradycyjny podpis kryptograficzny i nie kuma, że twój wallet to programowalny, inteligentny kontrakt. Bywa to mega frustrujące, zwłaszcza jak polujesz na jakiegoś szybkiego dropa i liczą się sekundy.
No i dochodzi kwestia fragmentacji sieci. Zwykły seed daje ci dokładnie ten sam adres na każdym blockchainie EVM z automatu. Z portfelami zintegrowanymi z kodem bywało z tym pod górkę, chociaż teraz devowie mocno walczą, żeby adres na różnych chainach był zsynchronizowany.
Moja rada? Jeśli masz grubszy hajs i ostro bawisz się w DeFi, to abstrakcja kont i multi-sigi (np. Safe) są bezkonkurencyjne pod kątem bezpieczeństwa i wygody. Ale do zwykłego, chłodnego trzymania krypto na lata, stary dobry portfel sprzętowy z kartką w sejfie to dalej król. Zautomatyzowane konta krypto to absolutnie przyszłość i genialny UX, jednak póki reszta rynku web3 się w pełni nie dostosuje, to czasem potrafią zirytować. Ściągnij sobie jakąś testową apkę tak jak radzili wyżej, wrzuć na Base 10 dolców i sam zobacz, czy ten flow ci pasuje.