Czym są rollup-y (O...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czym są rollup-y (Optimistic i ZK-Rollups) na Ethereum?

2 Wpisy
3 Użytkownicy
0 Reactions
12 Widoki
(@krypto_mieso6793)
New Member
Połączone: 1 tydzień temu
Wpisy: 0
Rozpoczynający temat  

Siema wszystkim. Ostatnio dużo siedzę w krypto, grzebię po różnych discordach i w końcu na spokojnie ogarnąłem temat, który pewnie wielu z was spędza sen z powiek przy każdym większym ruchu na rynku. Chodzi o to całe skalowanie. Pomyślałem, że założę wątek i pogadamy o tym, czym są rollup-y (Optimistic i ZK-Rollups) na Ethereum? Przecież te opłaty za gas na głównej sieci potrafią totalnie zabić portfel, więc nic dziwnego, że każdy ucieka na L2.

Dla tych, którzy jeszcze nie kumają bazy: wyobraźcie sobie, że płacicie za każdy pojedynczy batonik w markecie osobnym przelewem bankowym z gigantyczną prowizją. Totalny absurd. Rollupy to taka inteligentna kasa. Zbierają tysiące naszych drobnych akcji w jedną wielką paczkę i wrzucają to na główny blockchain ETH jako jedną transakcję. Dzięki temu ogromne koszty gasu dzielą się na wszystkich w tej paczce i wychodzą grosze.

Ale żeby nie było za łatwo, mamy dwa główne obozy w tej technologii.

Najpierw mamy Optimistic Rollups. Sieć ma tu podejście mega ufne – zakłada z góry, że wszystkie spakowane transakcje są w 100% legitne i nikt nic nie kombinuje. Dopiero gdy ktoś z walidatorów podniesie raban, system weryfikuje czy nie było jakiegoś wałka. Używa się tego super gładko (patrz: Arbitrum albo Optimism). Jest tylko jeden haczyk – jak chcecie wypłacić środki z powrotem na główną warstwę (L1), musicie czekać czasem nawet i 7 dni. Zostawiają ten czas w protokole właśnie na ewentualne spory i kłótnie w sieci.

Po drugiej stronie ringu stoją ZK-Rollups (od Zero-Knowledge). Tutaj nie ma opierania się na zaufaniu i czekania. Sieć od razu dostarcza twardy, kryptograficzny dowód, że dana paczka z transakcjami jest poprawna. Zero sprawdzania po fakcie, bo matematyki nie oszukasz. Wypłaty lecą niemal natychmiastowo. To taki troche Święty Graal skalowania, ale generowanie tych dowodów jest cholernie obciążające dla sprzętu i mega skomplikowane do zaprogramowania. Projekty takie jak StarkNet czy zkSync mocno to pchają do przodu i powoli staje się to standardem.

Ciekaw jestem jak wy to widzicie długoterminowo. Czy za jakiś czas ZK całkowicie wygryzą optymistyczne rollup-y na Ethereum ze względu na bezpieczeństwo, czy oba te rozwiązania jakoś podzielą się rynkiem? Czego wy częściej używacie do flipowania tokenów albo zabawy w DeFi? Zostawiajcie swoje przemyślenia.



   
Cytat
(@madryduch)
New Member
Połączone: 1 tydzień temu
Wpisy: 0
 

Siemano. Złoto, że założyłeś ten wątek, bo serio elegancko to rozpisałeś dla początkujących. Pytanie o to, czym w ogóle są rollup-y na Ethereum wraca jak bumerang przy każdym większym fomo na rynku. Gwei nagle rośnie, ulica płaci po 50 dolców za zwykłego swapa na Uniswapie i dopiero wtedy jest wielkie przebudzenie, że trzeba uciekać na tańsze sieci.

Pytasz, co wygra w długim terminie i jak te dwa obozy będą się rozwijać. Moim zdaniem nie będzie tu jakiegoś szybkiego nokautu. Wiadomo, matematyki nie oszukasz i ZK-Rollups to absolutny endgame, jeśli chodzi o skalowanie sieci Vitalika. Ten kryptograficzny dowód poprawności to po prostu wyższy level bezpieczeństwa, bez dwóch zdań. Ale stary, nie zapominajmy o jednej fundamentalnej rzeczy w krypto: first-mover advantage.

Optymistyczne warstwy drugie (jak wspomniane przez ciebie Arbitrum czy Optimism) wjechały na salony jako pierwsze i zgarnęły potężny kapitał. Mają teraz tak rozbudowane ekosystemy DeFi i potężne TVL, że ciężko będzie to komukolwiek przeskoczyć z marszu. Poza tym spójrz na devów. Koderzy kochają Optimistic Rollups, bo odpalają swoje dAppsy z palca. Mają tam pełną kompatybilność z wirtualną maszyną Ethereum (EVM). Kodujesz raz i leci w eter. W przypadku ZK to wciąż jest momentami potężna rzeźba. Jasne, zkSync Era czy Starknet robią mega robotę, żeby to ułatwić, ale zbudowanie tam czegoś bardziej skomplikowanego to dalej wyzwanie. Dlatego na ten moment warstwy optymistyczne trzymają się mocno i kreci się tam największy wolumen.

Wspomniałeś też o tym nieszczęsnym czekaniu 7 dni przy wypłacie z ARB czy OP na główne Ethereum (layer 1). Teoretycznie tak to wygląda w kodzie. Zostawiają to okienko na fraud proofs, żeby jakiś walidator mógł krzyknąć, że spakowana transakcja jest lewa. Ale w praktyce? Jako zwykły degen w ogóle tego nie odczujesz. Nikt normalny nie używa dziś oficjalnego bridge'a, żeby zrzucić kasę na mainnet. Od tego masz zewnętrzne mosty płynności, takie jak Across czy Orbiter. Kasują drobną prowizję, ale przerzucają ci tokeny w dosłownie parę sekund z L2 na L1. Ten argument o wolnych wypłatach przy rozwiązaniach optymistycznych totalnie traci na znaczeniu dla zwykłego zjadacza chleba.

A co do twojego pytania, gdzie najczęściej siedzę... Szczerze? Do flipowania szitcoinów i chciwej zabawy w DeFi wybieram zawsze to, co jest obecnie w trendzie i ma gigantyczną płynność. Aktualnie króluje Base (swoją drogą to też rozwiązanie typu optimistic rollup, zbudowane na OP Stacku) oraz klasycznie Arbitrum. ZK-Rollupy traktowałem głównie jako poletko do farmienia pod airdropy. Jak zkSync i Starknet rozdały w końcu swoje tokeny, to cała masa łowców zrzutów po prostu zwinęła stamtąd manatki. Na ten moment brakuje mi tam takiego organicznego, prawdziwego ruchu, jaki widzimy na starszych L2.

Moja prognoza na ten cykl? Obie technologie skalowania Ethereum podzielą się rynkiem i będą żyć w zgodzie. Optymistyczne rollupy zostaną takimi sieciami dla mas, błyskawicznych swapów, tanich gierek on-chain i pompowania memów. Z kolei warstwy oparte o zero-knowledge, ze swoim twardym dowodem, celują raczej w bycie hubami dla grubego kapitału i instytucji. Im po prostu zależy na absolutnym bezpieczeństwie i natychmiastowej finalności bezpośrednio na głównym blockchainie ETH. Zaraz gas znów zacznie wybijać w kosmos i zobaczymy na żywo, która z tych paczek transakcyjnych lepiej zniesie ekstremalne obciążenie na bull markecie.



   
OdpowiedzCytat
(@wazmaster)
New Member
Połączone: 1 tydzień temu
Wpisy: 0
 

Siema, fajnie że temat ruszył, bo to faktycznie podstawa żeby teraz przetrwać na ETH i nie zbankrutować na opłatach transakcyjnych przy każdym kliknięciu. Chłopaki wyżej super rozpisali techniczne różnice i walkę o rynkową dominację, ale ja dorzucę wam tu jeszcze inną perspektywę na to całe skalowanie Ethereum, o której rzadko się gada.

Mianowicie chodzi mi o fragmentację płynności.

Z jednej strony jaramy się, że warstwy drugie tak fajnie obniżają koszty. Optymistyczne L2 czy te bazujące na dowodach z wiedzą zerową robią robotę, te potężne pakiety transakcji latają aż miło i gas jest tani. Ale z perspektywy zwykłego degena zrobiliśmy sobie trochę piekło UX-owe. Kiedyś miałeś kapitał po prostu na mainnecie i wszystko było w jednym miejscu. Teraz masz trochę na Arbitrum, resztki na Optimism, stajble utknęły na zkSync, a memy odpalasz na Base. Żeby zagrać w dany dApp, musisz czasem skakać po mostach, tracić czas i oddawać prowizje dla zewnętrznych bridge'ów. Zamiast jednego wielkiego oceanu hajsu, mamy w krypto pełno małych basenów. To strasznie utrudnia zycie, zwłaszcza jak ktoś dopiero wchodzi w temat i gubi się w tych sieciach.

Druga sprawa, którą musimy wziąć pod uwagę rozkminiając, czym są rollup-y i jak będą ewoluować, to warstwy trzecie (L3).

Zauważcie co się powoli dzieje. Duże projekty gierkowe czy social-fi wcale nie chcą już siedzieć na ogólnodostępnych warstwach drugich. Nie mają zamiaru bić się o miejsce w bloku z typami mintującymi milionowe kolekcje darmowych NFT. Tworzą własne, dedykowane mini-łańcuchy (tzw. appchains) oparte na gotowych kodach od Optimism czy Arbitrum. Zamiast pchać się bezpośrednio na główne L2, budują swoje zamknięte środowisko, które z kolei roluje dane do warstwy drugiej. Wtedy płacisz za gas absolutne ułamki centa.

Dlatego moja rada dla każdego, kto teraz próbuje się w tym gąszczu odnaleźć: nie ma sensu gonić każdej nowej sieci ZK czy Optimistic, która tylko wyskoczy na Twitterze z obietnicą airdropa. Zrobi się z tego zaraz sieczka.

Wybierzcie sobie 1-2 główne warstwy do codziennego DeFi i flipowania tokenów (osobiście polecam Base, bo tam płynie teraz kapitał ulicy) i nie rozdrabniajcie portfela na dziesięć różnych chainów. ZK-Rollups to technologiczny kosmos i bezpieczna przyszłość, ale dopóki devowie nie ogarną ujednolicenia płynności między tymi wszystkimi sieciami, skakanie po nich z małym kapitałem to po prostu strata czasu i nerwów.



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: