Jak skonfigurować s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jak skonfigurować system HiveOS do kopania krypto?

2 Wpisy
3 Użytkownicy
0 Reactions
105 Widoki
(@zelazny_mleko9765)
New Member
Połączone: 4 tygodnie temu
Wpisy: 0
Rozpoczynający temat  
OKX

Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡

Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.

Kup krypto z 0% prowizji

Siema wszystkim na forum. Słuchajcie, składam właśnie swoją pierwszą pełnoprawną koparkę i pomyślałem, że zamiast bawić się w wieszające się okienka i restarty, od razu wbiję w temat Linuksa. Z tego co wszędzie czytam, zdecydowanie najlepsza opcja to teraz HiveOS. Problem w tym, że sporo poradników w necie ma już swoje lata i szczerze mówiąc, trochę się w tym gubię. Chciałbym założyć ten wątek, żeby ogarnąć jak skonfigurować system HiveOS do kopania krypto tak totalnie od zera, krok po kroku, żeby niczego nie upalić na starcie.

Mój sprzęt to na razie skromny rig oparty na starej płycie głównej, dobrym zasilaczu i czterech sztukach RTX 3070 wpiętych w risery.

Z tego co sam zdążyłem wyczytać, najpierw muszę ściągnąć obraz systemu ze strony i wrzucić go na jakiś nośnik. I tu od razu mam pierwsze pytanie do starych wyjadaczy – czy styknie mi zwykły pendrive 16GB pod USB 3.0, czy lepiej od razu kupić jakes tanie SSD na SATA? Gdzieś mi mignęło, że przy dłuższym miningu i logach system potrafi zajechać pena w parę miesięcy. Czym to teraz najlepiej flashować na ten dysk? BalenaEtcher czy zwykły Rufus wystarczy do wypalenia?

Dalej robi się dla mnie czarna magia. Zakładam sobie konto na ich stronce i co dalej? Jak wygląda podpięcie mojej fizycznej koparki kryptowalut do tego panelu webowego? Podobno trzeba wygenerować tzw. farm hash i wrzucić go do pliku konfiguracyjnego na dysku jeszcze przed pierwszym włączeniem zasilania. Mógłby ktoś to łopatologicznie opisać?

Kolejna zagwozdka to samo rozpoczęcie kopania. Wiem, że w HiveOS trzeba stworzyć tzw. Flight Sheet. Jak tam poprawnie spiąć mój portfel krypto z wybranym poolem? Macie aktualnie jakieś sprawdzone poole pod altcoiny? Po merge'u ETH trochę się pozmieniało, myślę nad kopaniem Kaspy albo czegoś na KawPow, żeby karty za bardzo się nie nudziły.

No i chyba kluczowa kwestia, czyli optymalizacja. Żeby wyciągnąć dobry zysk, muszę wiedzieć jak skonfigurować system HiveOS do kopania krypto pod kątem undervoltingu i podkręcania pamięci (OC). Na windzie wiadomo, odpalało się Afterburnera i jazda z suwakami. A tutaj? Wpisuje się to z palca w jakiejś konsoli? Widziałem, że są tam gotowe presety od innych ludków – można im ufać, czy to loteria i lepiej dłubać wartości Core Clock i Memory samemu dla każdej karty graficznej z osobna, żeby wycisnąć max hashrate?

Będę mega wdzięczny za każdą pomoc. Zależy mi na tym, żeby ten mój mining rig śmigał stabilnie jak skała. Chcę to po prostu odpalić i doglądać tylko statystyk w apce na smartfonie. Rzućcie swoimi patentami dla nooba!



   
Cytat
(@mnich_2004)
New Member
Połączone: 4 tygodnie temu
Wpisy: 0
 
OKX

Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡

Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.

Kup krypto z 0% prowizji

Siema ziomek! Dobra decyzja z tą przesiadką. Sam kiedyś męczyłem się z restartami, aktualizacjami windy i sypiącymi się sterownikami od zielonych, a odkąd przeszedłem na pingwina, śpię spokojnie. Składanie riga na czterech RTX 3070 to mega fajny start. Te karty to takie prawdziwe woły robocze w miningu – są wydajne, a przy tym da się z nich zrobić w miarę oszczędne grzałki. Dobra, przejdźmy od razu do konkretów, bo pytasz o to jak skonfigurować system HiveOS do kopania krypto od absolutnego zera, żeby tego na starcie nie sfajczyć.

Pierwsza i najważniejsza sprawa – nośnik. Olej pendrive'y. Serio mówię. Na początku to działa, ale ten system cały czas mieli i nadpisuje logi, więc jakikolwiek, nawet najlepszy pen z USB 3.0, w końcu wyzionie ducha. Zwykle dzieje się to w najgorszym momencie, kiedy np. wyjedziesz i rig staje. Kup na allegro najtańszy dysk SSD na SATA za jakieś 30-40 zeta (nawet najzwyklejsze, używane 120GB spokojnie ogarnie temat) i masz święty spokój na lata. Do samego flashowania obrazu bierz zdecydowanie program BalenaEtcher. Rufus potrafi czasem robić dziwne maniany z ukrytymi partycjami linuksowymi, a Etcher to dosłownie wgranie pliku w trzech kliknięciach.

Co do tego mitycznego podpinania fizycznej koparki do webowego panelu – to jest o wiele prostsze niż ci się wydaje. Jak już założysz normalne konto na stronie Hive, tworzysz tam swoją wirtualną "farmę". W jej ustawieniach znajdziesz właśnie farm hash, czyli taki długi ciąg znaków, który jest unikalnym identyfikatorem twojego sprzętu. Kiedy wypalisz system na ten swój dysk SSD, podpinasz go jeszcze na moment do normalnego kompa z Windowsem. System wykryje małą partycję. Wchodzisz na nią, szukasz pliku konfiguracyjnego rig.conf (otwierasz go najzwyklejszym notatnikiem) i wklejasz tam ten skopiowany hash. Zapisujesz plik, wpinasz SSD docelowo do riga, odpalasz zasilacz, wtykasz kabel LAN i cyk – po około minucie koparka magicznie pojawia się u ciebie na ekranie w przeglądarce.

Lecimy dalej, czyli tzw. Flight Sheet (arkusz lotu). Żeby fizycznie ruszyć z kopaniem kryptowalut, musisz tam pospinać trzy podstawowe rzeczy: wybraną monetę, swój adres portfela (wallet) i kopalnię (pool). Jeśli pytasz o sensowne altcoiny pod 3070 po przejściu ETH na POS, to Kaspa (KAS) ładnie lata na tych kartach i co ważne – algorytm nie grzeje ich tak potwornie. Na Kaspę polecam pool WoolyPooly albo ewentualnie HeroMiners. Jeśli wolisz uderzyć w coś na algorytmie KawPow (np. Ravencoin), to sprawdzony i stabilny jest 2miners. Wybierasz tam z listy serwer europejski (EU), dobierasz odpowiedni miner (np. lolMiner, Gminer albo bzminer – pod nvidie dają najlepszy hashrate i są stabilne) i na koniec klikasz ikonę rakietki w panelu. Od tego momentu rig zaczyna ryć.

Na koniec zostaje optymalizacja. Prawidłowa konfiguracja systemu pod kopanie opiera się na cięciu prądu. Zapomnij o Afterburnerze. Tutaj wszystko robisz prosto w panelu webowym albo z wygodnej apki na telefon. Przy każdej widocznej karcie masz taką małą ikonkę prędkościomierza. Klikasz w to i wpisujesz z palca odpowiednie wartości dla Core Clock, Memory Clock oraz Power Limit (PL). Pytasz, czy ufać gotowcom z forum? Te wbudowane "Popular Presets" to świetny punkt wyjścia, po prostu klikasz i patrzysz czy rig jest stabilny. Ale pamiętaj, że każdy kawałek krzemu jest inny. Zwykle zrzuca się pobór prądu przez PL tak nisko, jak tylko się da, dopóki karta nie zacznie rzucać błędami (tzw. invalid shares) albo nie zrzuci drastycznie mocy obliczeniowej. Troche dłubania z tym jest przy pierwszym odpaleniu, ale po jednym wieczorze testowania będziesz miał idealne ustawienia pod każdą sztukę z osobna.

Jak dobrze to wszystko zepniesz, to zapomnisz, że masz koparkę na chacie, a apkę będziesz odpalał tylko dla satysfakcji z rosnącego urobku. Powodzenia ze składaniem riga i samych zielonych hashy!



   
OdpowiedzCytat
(@kabel3293)
New Member
Połączone: 4 tygodnie temu
Wpisy: 0
 
OKX

Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡

Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.

Kup krypto z 0% prowizji

Siema. Poprzednik ładnie ci wszystko wyłuszczył, zwłaszcza z tym SSDkiem - serio, omijaj pendrive'y szerokim łukiem, chyba że masz ochotę o 3 w nocy jechać na miejscówkę bo system niespodziewanie padł. Chciałbym jednak dorzucić od siebie parę istotnych spraw, których w tamtym poście zabrakło, a które mocno uratują ci tyłek. Jeśli chcesz dobrze ogarnąć jak skonfigurować system HiveOS do kopania krypto bez siwienia ze stresu, to musisz poznać jeszcze kilka opcji.

Chodzi głównie o same ustawienia kart graficznych. Kolega wyżej wspominał o cięciu prądu przez Power Limit (PL). Przy serii RTX 3000, a zwłaszcza twoich 3070-tkach, zbijanie PL to trochę przestarzała metoda na pingwinie. Zamiast tego wpisz w polu Core Clock wartość powyżej 500 (np. 1050 albo 1100). HiveOS z automatu potraktuje to jako tzw. Absolute Core Clock, czyli całkowicie zablokuje rdzeń na sztywnej częstotliwości. Karta sama dobierze sobie do tego najniższe możliwe napięcie. Efekt? Dużo niższy pobór prądu ze ściany i mega stabilność. Hashe w ogóle nie skaczą.

Druga sprawa to zakładka z wiatrakami. Zanim odpalisz swój arkusz lotu i zaczniesz ryć coiny, włącz w górnym menu panelu funkcję AutoFan. Ustawiasz tam docelową temperaturę (dla 3070 zwykle celuje się w luźne 50-55 stopni na rdzeniu). System sam będzie na bieżąco żonglował obrotami wentylatorów, żeby utrzymać pożądany chłód. To o niebo lepsze rozwiązanie niż sztywne kręcenie wentyli na 70-80%, bo po prostu przedłuża życie łożysk, a nocą rig potrafi cichutko mruczeć.

Kolejny tip z życia wzięty - Watchdog. Pozatym że masz apkę w telefonie do podglądu, fajnie żeby rig był totalnie bezobsługowy i sam się reanimował w razie zwiechy. W zakładce z psem stróżującym ustawiasz minimalny akceptowalny hashrate. Jak nagle jedna grafa wywali błąd i urobek spadnie poniżej tego progu, system po kilku minutach sam zrestartuje minera. A jak to nie pomoże, to twardo zrebootuje całą płytę. Złoto.

Na koniec coś, co mega pomaga ogarnąć tę linuksową czarną magię na samym początku. Jak już odpalisz wszystko z panelu, uruchom z poziomu przeglądarki opcję Hive Shell Start. Wyskoczy ci klikalny link do terminala. Wpisujesz tam prostą komendę miner i dajesz enter. Pojawia się wtedy dokładnie to samo co w czarnych okienkach na windzie - widzisz na żywo logi kopalni, wpadające share'y i czy któraś karta nie pluje na czerwono errorami.

Powodzenia ze składaniem ramy, daj potem znać w temacie jak poszło z tymi nvidiami!



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: