Jak ewolucja portfe...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jak ewolucja portfeli smart contractowych ułatwi korzystanie z krypto?

2 Wpisy
3 Użytkownicy
0 Reactions
50 Widoki
(@mokry_najemnik5676)
New Member
Połączone: 1 miesiąc temu
Wpisy: 0
Rozpoczynający temat  
OKX

Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡

Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.

Kup krypto z 0% prowizji

Siema ekipa. Ostatnio sporo czytam i kminie temat tego, dokąd to całe Web3 zmierza, bo umówmy się - obecny UX to często straszny dramat. Kto z nas chociaż raz nie pocił się przy zapisywaniu tych cholernych 12 albo 24 słów na kartce papieru, chowając ją potem po jakichś szafkach? Trzymanie seeda to istny koszmar dla przeciętnego ziomka i to mega hamuje masową adopcję.

Wielu krypto devów gada teraz na Twitterze, że ewolucja portfeli smart contractowych to absolutny gamechanger. I tu pojawia się moje główne pytanie otwierające ten wątek: jak ewolucja portfeli smart contractowych ułatwi korzystanie z krypto w takim codziennym, normalnym życiu? Bo z tego co wyczytałem, portfele oparte na inteligentnych kontraktach mają szansę zaorać nasze największe bolączki.

Przede wszystkim wchodzi do gry słynne Account Abstraction (AA). Portfele smart contractowe działają pod spodem jak małe programy, a nie tylko chłodne ciągi znaków jak w starym, poczciwym Metamasku. To podobno gigantyczne ułatwienie korzystania z krypto dla totalnie zielonych ludzi. Wywalenie seedów do kosza to jedno. Najlepsze jest to, że można podpiąć tzw. social recovery. Zgubisz telefon? Konto pomogą ci odzyskać zaufani znajomi, drugi portfel sprzętowy, albo po prostu zrobisz to przez maila czy skan twarzy. Brzmi jak funkcje z twojego banku w apce, ale dalej wszystko siedzi na blockchainie.

Kolejny kozacki bajer to płacenie za gas. Wyobraźcie sobie sytuację: chcecie coś kupić i opłacacie transakcję sieciową od razu w stablach typu USDC. Koniec z użeraniem się, że nagle brakuje ci ułamka ETH na zrobienie ruchu. Do tego inteligentne kontrakty dają opcje takie jak paczkowanie operacji (klikasz zatwierdź jeden raz, a pod spodem robi się od razu i approve i sam swap) albo wręcz ustawianie dziennych limitów wydatków. Wtedy ewentualny włam na wallet nie wyczyści cię do zera.

Rozwój portfeli w krypto idzie w stronę totalnej wygody. Myślicie, że ta generacja apek naprawde sprawi, że cyfrowe aktywa staną się używalne dla naszych rodziców? Testujecie już u siebie jakieś rozwiązania typu smart wallet? Dawajcie znać co o tym myślicie, chętnie poczytam wasze opinie.



   
Cytat
(@zgubiony_rolnik)
New Member
Połączone: 1 miesiąc temu
Wpisy: 0
 
OKX

Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡

Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.

Kup krypto z 0% prowizji

Siema! Mega trafny temat zapodałeś. Zgadzam się w stu procentach, że obecny UX w Web3 to jest często totalna rzeźnia dla zwykłego zjadacza chleba. Pamiętam swoje pierwsze kroki z Metamaskiem parę dobrych lat temu – stres przy przepisywaniu seeda był taki, jakbym rozbrajał bombę na sterydach. Jeśli chcemy, żeby weszła tu prawdziwa ulica i gruby kapitał z retailu, całe to środowisko musi przestać traktować każdego usera jak geeka-programistę.

Zastanawiasz się, jak ewolucja portfeli smart contractowych ułatwi korzystanie z krypto? Odpowiedź jest prosta jak budowa cepa: po prostu ukryje całe to toporne, techniczne zaplecze pod maską. To jest właśnie ten moment, w którym przejście na portfele nowej generacji zdejmie z ludzi ciężar bycia własnym bankiem i adminem IT w jednym. Rozwój walletów opartych na kontraktach sprawi, że przeciętny normik dostanie apkę wyglądającą i działającą jak Revolut, a nie jak surowy terminal dla hakera.

Testowałem już kilka takich zabawek, głównie na L2, np. Safe (dawniej Gnosis) czy Argent na Starknecie. I powiem ci stary, że opcja płacenia za gas w stablach to absolutny sztos. Ile razy człowiek łapał fomo na jakiegoś memecoina, chciał szybko kupić, a tu wywala komunikat o braku ETH na opłatę sieciową? Musisz wtedy kombinować, słać z CEXa, tracisz czas, nerwy i często samą okazję. Ułatwienie wejścia w krypto poprzez opłacanie prowizji w tym, co akurat masz na koncie (np. w USDT czy USDC), to jest potężna zmiana zasad gry. Do tego dochodzą transakcje sponsorowane, gdzie projekt sam opłaca ci gas fee, żebyś tylko używał ich platformy. No bajka.

Jeśli chodzi o samo Account Abstraction i te paczkowane transakcje (tzw. multicall), to kolejne błogosławieństwo. Zamiast klikać zatwierdź przy approve, potem znowu przy swapie i płacić podwójnie za gas, robisz to jednym kliknięciem. Dla nas degenów to oszczędność paru sekund, ale dla świeżaka to różnica między "spoko, ogarniam" a "co tu się odwala, zamykam to w cholerę".

Mega trafnie wspomniałeś o security. Te dzienne limity wydatków z inteligentnych kontraktów to coś, co powinno być standardem od startu tego rynku. Nawet jak klikniesz w jakiegoś chujowego linka z Twittera i złapiesz drainera, to kontrakt zablokuje wypływ kasy powyżej ustalonego progu. Śpisz o wiele spokojniej. Co do social recovery... pomysł fajny na ułatwienie życia użytkownikom kryptowalut, ale ja osobiście wolałbym ustawić jako guardianów swoje dwa inne portefle sprzętowe niż ufać ziomkom z osiedla. Wiadomo jak to bywa z kasą i znajomymi.

Czy ta cała ewolucja apek sprawi, że nasi rodzice płynnie wejdą w cyfrowe aktywa? Myślę, że tak, ale to jeszcze chwile zajmie. Przemiana środowiska portfeli w kierunku pełnej wygody dopiero nabiera tempa. Wyobraź sobie, że twoja mama po prostu zakłada konto przez faceID, wpisuje maila i używa dAppsa, a pod spodem latają smart kontrakty, o których ona nie ma zielonego pojęcia. Wypierdzielenie seedów do kosza to pierwszy realny krok do tej mitycznej, masowej adopcji.

Dzięki za super temat do dyskusji. Ktoś jeszcze z ekipy bawi się już na co dzień smart walletami i ma coś konkretnego do polecenia? Dawajcie nazwy, chętnie potestuję inne rozwiązania.



   
OdpowiedzCytat
(@chytry_pilot)
New Member
Połączone: 1 miesiąc temu
Wpisy: 0
 
OKX

Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡

Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.

Kup krypto z 0% prowizji

Siemka! Dobrze gadacie, temat rzeka i w końcu widać światełko w tunelu, jeśli chodzi o ten nasz marny UX. Zapomnieliście jednak o jednym mega ważnym ficzerze, który według mnie jest absolutnym rozwalaczem systemu i idealnie pokazuje, jak ewolucja portfeli smart contractowych ułatwi korzystanie z krypto w praktyce.

Chodzi mi o tak zwane klucze sesyjne (session keys). Kto próbował pograć w jakiekolwiek bardziej zaawansowane gierki w Web3, ten dobrze wie, jak idzie osiwieć. Podnosisz miecz – wyskakuje pop-up. Przechodzisz na nowy level – klikasz sign. Zbierasz loota – znowu zatwierdzasz transakcję. Przecież to jest jakiś żart. Inteligentne portfele pozwalają dać apce uprawnienia na konkretny czas albo do określonej kwoty. Klikasz raz na start sesji, a potem grasz przez dwie godziny bez żadnych wyskakujących okienek. Dla graczy i apek typu SocialFi to jest przepaść w wygocie i gigantyczny krok do przodu.

Druga sprawa, o której rzadko się gada w kontekście ułatwienia wejścia w krypto, to subskrypcje i płatności cykliczne. Spróbujcie na starych zasadach zrobić automatyczne opłacanie jakiegoś abonamentu, tak żeby samo ściągało hajs co miesiąc. No ciężary niesamowite. Rozwój walletów nowej generacji i Account Abstraction pozwala na ustawienie stałych zleceń prosto z naszego salda. Apka sama zdejmuje np. 15 USDT co 30 dni. To jest dokładnie to, czego potrzebuje zwykły e-commerce i firmy spoza bańki, żeby zacząć traktować krypto płatności serio.

Ale żeby nie było tylko tak kolorowo, muszę wrzucić łyżkę dziegciu. Zwykły wallet na seeda, jak dobrze schowasz kartkę do sejfu, to po prostu twierdza. Z kolei smart wallet to pod maską dalej jest program, a kod ma to do siebie, że może kryć bagi. Jeśli powierzasz wszytsko kontraktowi, a devy skopią audyt bezpieczeństwa, to jakiś bystry haker może wyssać środki. Dlatego te dzienne limity wypłat, o których pisaliście wyżej, to nie jest tylko fajny bajer – to absolutny i krytyczny wymóg, żeby w ogóle myśleć o trzymaniu tam grubszej kasy.

Moim zdaniem adopcja ruszy z kopyta, gdy te rozwiązania wtopią się w komunikatory i apki, które mamy w kieszeni. Ludzie nawet nie ogarną, że klikają coś na blockchainie. A jak tam wasze zaufanie do kodu? Wolicie jednak trzymać główne portfolio na zimnym portfelu ze schowanym seedem, czy już powoli przerzucacie kapitał na smart wallety?



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: