Co oznacza termin F...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Co oznacza termin Flippening i czy Ethereum prześcignie Bitcoina?

1 Wpisy
1 Użytkownicy
0 Reactions
36 Widoki
(@procesor_cyber)
New Member
Połączone: 3 tygodnie temu
Wpisy: 1
Rozpoczynający temat  

Siedzę wczoraj wieczorem na X (dawny Twitter) i łapie mnie potężne FOMO, bo dosłownie co drugi wpis od tych wszystkich samozwańczych analityków to wieszczenie rychłego końca króla krypto. Serio. Czytam te ich wykresy rysowane z fusów i mam już niezły mętlik w głowie.

Wszędzie przewija się jedno, specyficzne hasło, dlatego muszę zapytać starych wyjadaczy z tego forum: co oznacza termin Flippening i czy Ethereum prześcignie Bitcoina?

Zawsze z tyłu głowy miałem zakodowane, że BTC to taki nienaruszalny cyfrowy fundament. Złoto i tyle. A tu nagle wpadł mi w ręce raport analityczny z zeszłego tygodnia (jeśli dobrze pamiętam, wrzucali to chłopaki z Glassnode). Gość czarno na białym udowadnia tam, że w samym Q1 2024 sieć Vitalika spaliła taką masę monet przez mechanizm EIP-1559, że podaż netto zjechała drastycznie pod wodę. Szaleństwo.

Tylko wiecie, jak to jest w tej branży. Obiecanki cacanki dla dawców kapitału. Ktoś z was w ogóle realnie wierzy, że ten mityczny Flippening ma szansę się wydarzyć?

Mam teraz dość spory dylemat z rebalancingiem własnego portfela, bo do tej pory leciałem absolutnym, nudnym klasykiem uśredniania (DCA):

  • 70% wkładu ładuję w BTC (żeby spać w miarę spokojnie podczas zwały)
  • 30% dorzucam w ETH (na pokrycie upiornych kosztów gazu i ewentualne strzały na mniejszych altach)

Pytanie brzmi, czy przy obecnych cyferkach on-chain i gigantycznej aktywności deweloperów na warstwach drugich (cały ten ruch na L2 typu Arbitrum czy Optimism) nie powinienem tej proporcji obrócić o 180 stopni. Albo chociaż uderzyć w równe 50/50. Teoretycznie czysta użyteczność sieci twardo stoi po stronie smart kontraktów, zgadza się?

Z drugiej strony... ulica i wielkie fundusze instytucjonalne kupują po prostu markę. A globalną marką numer jeden od zawsze był Bitcoin.

Jak wy to teraz rozgrywacie? Przesuwacie kapitał pod to całe mityczne wyprzedzenie w kapitalizacji, czy traktujecie temat jako kolejną bańkę informacyjną nakręconą pod pompowanie bagów przez wieloryby? Będę wdzięczny za jakiś sensowny framework decyzyjny albo chociaż proste zasady, którymi kierujecie się przy alokacji. Nie chcę obudzić się z ręką w nocniku przy rozkręcającej się hossie.



   
Cytat
Udostępnij: