Co to są platformy ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Co to są platformy Learn to Earn (ucz się i zarabiaj)?

0 Wpisy
1 Użytkownicy
0 Reactions
10 Widoki
(@poteznymieszczanin5716)
New Member
Połączone: 6 dni temu
Wpisy: 0
Rozpoczynający temat  

Siema ekipa. Słuchajcie, przewijam ostatnio non stop różne grupy o zarabianiu w necie i krypto, i ciągle mi miga jedno i to samo hasło. Mianowicie chodzi mi o platformy Learn to Earn. Ponoć to jest teraz jakiś mega popularny temat na dorabianie po godzinach.

Z tego co wstępnie ogarnąłem, ten cały model ucz się i zarabiaj polega na tym, że wchodzisz na jakąś giełdę albo platformę z edukacją blockchain, oglądasz ich materiały, a potem dostajesz za to darmowe tokeny. Brzmi trochę jak bajka, nie? Zawsze się zapala czerwona lampka, gdzie jest haczyk. No bo kto normalny rozdaje darmowy hajs tylko za to, że ktoś inny robi jakieś proste kursy czy klika w quizy z odpowiedziami, które pewnie i tak idzie znaleźć w googlach w 5 sekund.

Ale z drugiej strony, sporo moich znajomych mówi, że te aplikacje L2E to legitny sposób na darmowe krypto na start. Chciałbym to dobrze rozkminić, zanim zacznę gdziekolwiek zakładać konta. Czym tak w ogóle są te platformy learn to earn w praktyce na ten moment? Czy to działa tylko w świecie kryptowalut, czy są też jakieś normalne apki do zarabiania na nauce, które płacą powiedzmy w twardych dolarach na PayPala? Słyszałem najwięcej o Binance Academy i Coinbase Earn, że niby tam rozdają najwięcej monet za edukację. Że niby wchodzisz, czytasz krótki artykuł o jakimś nowym coinie, pykasz teścik i cyk – tokeny lądują na twoim portfelu. Ktoś z was realnie z tego korzystał dłużej niż tydzień? Ile można z tego wyciągnąć miesięcznie, zakładając że będę robił wszystkie dostępne zadania edukacyjne?

Pytam, bo nie ukrywam że mam trochę wolnego czasu na nockach w robocie i chętnie bym w coś takiego wszedł. Tylko chce wiedzieć, czy jest w ogóle sens wziąść się za ten cały trend. Napewno nie uśmiecha mi się tracić kilku godzin na oglądanie nudnych prezentacji o Web3 i smart kontraktach, żeby na koniec dostać ułamek centa.

W ogóle to mega ciekawi mnie sam model biznesowy takich portali. Zastanawialiście się kiedyś, jaki w tym interes mają twórcy programów z cyklu zarabiaj przez naukę? Skąd biorą ten kapitał na rozdawnictwo? Domyślam się, że to często jest część marketingu jakiegoś nowego altcoina, który chce po prostu zdobyć bazę użytkowników i pokazać światu do czego służy ich projekt. Zamiast przepalać miliony na reklamy w socialach, dają te pieniądze bezpośrednio w postaci kryptowalut nam, czyli zwykłym klikaczom. Z tej perspektywy mechanizm edukuj się i zarabiaj ma nawet ręce i nogi.

Tylko czy tych kampanii na zdobywanie wiedzy za krypto jest na tyle dużo, żeby mieć z tego chociaż ten stały, mały dopływ gotówki? Czy to raczej takie jednorazowe strzały, że zakładasz konto, zaliczasz 5 podstawowych kursów i koniec zabawy, bo brakuje nowych materiałów?

Widziałem też reklamy jakichś mniejszych, dziwnych apek learn & earn na telefon, ale trochę śmierdziało mi to scamem. Jak odróżnić legitne strony z krypto edukacją od naciągaczy? Trzeba tam podawać swoje dane, robić te weryfikacje tożsamości KYC? Bo jak mam wysyłać skan dowodu jakiejś firmie krzak za obietnicę kilku darmowych kryptowalut, to dziękuje bardzo.

Dajcie znać jakie macie doświadczenia z systemami L2E. Które platformy ucz się i zarabiaj polecacie na sam początek dla totalnego laika, który dopiero zaczyna kumać bazę? Da się na tym zbudować jakiś fajny kapitał początkowy bez inwestowania własnej kasy?

Z góry dzięki za każdą odpowiedź, pozdro!



   
Cytat
Udostępnij: